Nowości z WWDC
BzArEx | Czerwiec 8, 2009Zacznijmy od początku, czyli odświeżonej linii MacBooków Pro. Znajdziemy w nich lepsze matryce, które wierniej oddają kolory. Apple usunęło slot Expresscard dając w zamian port na karty SD, btw nareszcie! Do rodziny dołącza 13 calowy MacBook Pro, od starego alu booka różni się właśnie portem SD, również nową matrycą oraz niewymienną wytrzymalszą baterią (podobną do stosowanej w 17’’ MB Pro).

Wszystkie komputery mają odpowiednio odświeżone procesory. Rozpiętość cenowa MB Pro to odpowiednio 1.199 do 1.499$ dla modelu 13’’, 1699 do 2299$ dla 15’’ i 2499$ dla 17’’ (komputery można oczywiście dopakowywać większą ilością ramu, do 8GB i dyskami SSD). Ceny w Polsce będą znacznie wyższe.
Ale co znaczą komputery bez oprogramowania? Mac OS 10.6 Snow Leopard, to podobny, wygodny i lubiany system podobnie jak 10.5. Lecz poczyniono znaczne zmiany pod graficzną powłoką. Dla przykładu, nowy Finder wygląda tak samo, lecz został napisany odnowa. Mamy możliwość podglądania filmów w ikonach oraz ustawienia większych ikon, zdjęcia możemy oglądać prawie jak iPhoto!
Zmieniono zachowanie Docka, został połączony z Expose. Instalacja jest o 45% szybsza, a po niej zyskamy kilka GB względem 10.5.
Całkowicie za to zmieniono QuickTime X (dziesięć), jak dla mnie jest brzydki. Nie pasuje do szarego wyglądu pozostałych okien, no ale będzie przynajmniej wygodny (oby).

Wszystkie standardowo wbudowane aplikacje korzystają z natywnych 64 bitów. Daje to niezwykłe możliwości (jak i wykorzystanie) pamięci RAM. Do tego należy dołączyć nowy system obsługujący wiele zadań i OpenCL, dzięki któremu wykorzystamy moc uśpioną w GPU czyli kartach graficznych.
Dzięki tym zmianom aplikacje takie jak Mail działają szybciej. Otwieranie wielkich plików JPG, RAW również będzie szybsze nawet o 45%. Poza tym dodanie zapowiadanego Exchange zwiększy zainteresowanie platforma Mac OS w biznesie.
System kosztuje 149$, ale jego aktualizacja z 10.5 będzie kosztować 29$. Nareszcie nie musimy kupować całego nowego systemu!
Safari 4 jest najszybszą przeglądarką. A jeszcze dziś będzie dostępna na wszystkie platformy jej finalna wersja.
iPhone OS 3.0, pominę w tym miejscu fakty znane już od miesięcy (MMS, dzielone łącze internetowe z komputerem, DLC w aplikacjach, Push, kopiuj & wklej). Skupmy się na nowych funkcjach. Na początek Znajdź mój telefon. Dostępna z poziomu MobileMe fukcja pozwala na znalezienie oraz zablokowanie, wyczyszczenie telefonu w 100% zdalnie. Można też wyświetlać info „Telefon zgubiony, proszę o zwrot, nasz nr.”

TomTom, o tym mówiło się od lat i nareszcie jest pełna nawigacja GPS na iPhone! O na to na prawdę wielu czekało. To jest powód dla zmiany mojego pierwszego modelu na najnowszy.


Standardowo już dla użytkowników iPhone aktualizacja 3.0 jest bezpłatna. Ale dla posiadaczy iPod’a touch kosztować ona będzie około 10$. Będzie dostępna 17 czerwca dla wszystkich, a dla zarejestrowanych deweloperów z opłaconym kontem już dziś.
A teraz to na co wszyscy czekali! iPhone 3GS, bo tak brzmi pełna nazwa najnowszego modelu. S pochodzi od słowa speed, jest to najszybszy iPhone jaki powstał. Nie tylko dlatego, że wspiera najnowocześniejsze systemy przesyłu danych, ale same aplikacje działają na nim szybciej. Co wskazuje na upgrade sprzętu użytego do produkcji.
Kolejną ważną rzeczą jest kamera od teraz ma 3 megapiksele, oraz AF. Zdjęcia, które pokazano robią wrażenie. Dodatkowo telefon może kręcić filmy, z łatwością poddać je prostej obróbce. Filmy zapisywane są w to samo miejsce co zdjęcia.
Pokazano również w akcji taki gadżet jak kompas oraz sterowanie głosem. Podobnie jak iPod touch 2 generacji posiada wbudowany system Nike+. Zwiększono czas w jakim iPhone 3GS może pracować na jednym ładowaniu.

Nowy model iPhone 3GS będzie dostępny w Polsce w lipcu tego roku. To było by na tyle z ciekawych nowości. Mam nadzieję, że z czasem ogarnę to wszystko! Blogerzy mają teraz o czym pisać






