blogMac.info

Apple Blog – prace trwają
  • Główna

Wrzesień miesiąc niespodzianek?

BzArEx | Sierpień 21, 2009

Większość zainteresowanych wie, że Apple zwyczajowo pokazuje nowe modele iPodów właśnie na wrześniowych eventach. Kolejnym faktem jest ukończenie prac nad nowym Mac OS X 10.6 Snow Leopard.

Oczywiście nowa Śnieżna Pantera była już pokazywana a najważniejsze usprawnienia zostały już szeroko omówione. Nowy system to definitywne odcięcie się od procesorów PPC, 10.6 będzie działał tylko na Intelach. Między innymi dzięki temu po jego instalacji, bądź aktualizacji zyskamy kilka GB wolnej przestrzeni dyskowej. Kolejną wartą wspomnienia informacją jest stosunkowo tania aktualizacja dla dotychczasowych użytkowników 10.5 (dla tych, którzy kupili system kilka miesięcy temu) kosztuje ok. 30$. A w Polsce nadal obowiązuje promocja dla nowych klientów, dzięki której dostaniemy aktualizację za darmo.

iPody jak zwykle są wielką niewiadomą. W gruncie rzeczy niewiadomo czy Apple odświeży tylko obecne modele, czy zupełnie zmieni wygląd najpopularniejszego odtwarzacza na świecie. Ciekawiej zapowiada się model touch. Wg nieoficjalnych przecieków będzie wyposażony w kamerę (podobnie jak iPhone). Co więcej? Naprawdę trudno zgadnąć. Mało prawdopodobne jednak aby Apple strzelało sobie niejako w stopę i dodało do toucha GPS, który jest dostępny w iPhone 3G i 3G S.

Ostatnim pewniakiem jest iTunes 9 nowa wersja kombajnu multimedialnego Apple, tym razem dodana zostanie obsługa serwisów społecznościowych.

iProd tajemnicza maszyna od Jabłuszka czym ona jest? Fakt, że wzmianki o niej pojawiają się między innymi w oprogramowaniu iPhone OS 3.0 mogą świadczyć, że iProd będzie działał właśnie pod egidą tej odchudzonej wersji OS X, czyli będzie to urządzenie dotykowe. Jednak równie dobrze może to być netbook, nowe wcielenie Aira. Lecz nazewnictwo nie pasuje. Komputery Apple straciły i (poza iMaciem). Czy dowiemy się cóż to za dziwo właśnie we wrześniu? Tego nie wie na pewno nikt, lecz już sama możliwość zaprezentowania czegoś nowego nastraja optymistycznie…

Kto wie może po długiej nieobecności dostaniemy upragnione BUM od Steva Jobsa.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
10.6, event, iPod, iPod touch, iProd, Mac OS X, przyszłość, Snow Leopard
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Wielki powrót

BzArEx | Maj 19, 2009

Nie jest tajemnicą, że WWDC będzie prowadzone przez Phila Schillera. A tajemnicą poliszynela jest to, iż Apple pracuje nad czymś więcej niż iPhone OS 3.0 i Mac OS X 10.6. Nowy model iTelefonu to z pewnością poszerzona pamięć, 32GB na muzykę i filmy to sporo miejsca. A przecież będzie można także instalować mamy GPS. Do tego spekuluje się o zwiększonej ilości RAMu 256MB, zwiększonemu taktowaniu procesora. Coś mało tylko słychać o nowej baterii, jednak znając pedantyczność z jaką Apple podchodzi do kwestii długości pracy, nie martwił bym się na zapas.

Ale ja nie o tym, powszechnie uważa się, że wszelkie ciekawsze nowości są lekko wstrzymywane do powrotu CEO Apple, Steva Jobsa. Mi osobiście brakuje jego entuzjazmu, z którym celebrował (nie jestem pewien czy to najlepsze słowo ;) ) swoje keynote.

Ciekawi mnie czy rzeczywiście Stefan wyciągnie przysłowiowego królika z kapelusza. WWDC jak sama nazwa wskazuje, konferencja dla deweloperów i „domowych” programistów skupi się raczej, wg mnie, na oprogramowaniu, nowym SDK oraz nowościom w nich zawartych.

A po powrocie (koniec czerwca) CEO na stanowisko, Apple zwoła konferencję w swoim kampusie. A Jobs zrobi to co do niego należy, pokaże światu nowe urządzenia. Na które z utęsknieniem czeka macowy światek, z lekka już znudzony sezonem ogórkowym.

Na ile sprawdzą się moje, i chyba nie tylko moje, spekulacje dowiemy się pod koniec czerwca…

PS
Chwilowy zastój w prowadzeniu bolga spowodowany był maturą. Jednak teraz mogę znów poświęcić swojemu kawałkowi internetu odpowiednią ilość czasu.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
keynote, przyszłość, Steve Jobs, WWDC
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Z czego to wynika

BzArEx | Maj 1, 2009

Jak zawsze przed jabłkowym keynote pojawiają się plotki dotyczące nowych modeli laptopów, czy osławionego już netbooka „Deisigned by Apple in California”. Te domysły podsycane są doniesieniami na temat zamówień Apple u chińskich producentów na nowe małe ekrany LCD itd.

Ta plotka jednak wyszła od nas, czyli społeczności macowej. Jabłuszko potwierdziło jedynie badanie tego segmentu rynku. A z samego badania wynika tyle co nic. Lecz uważam, że dla oczekujących na tańszego i mniejszego od kartki A4 MacBooka może istnieć światełko w tunelu.

Apple stworzyło już kiedyś coś na kształt dzisiejszych netbooków (poza ceną).

Obecnie sukcesy na rynku święci odświeżona wersja MacBook Air. Trudno znaleźć powód aby nie wyprodukować małego i przenośnego Maca. Poza Jobsem i my w końcu wiemy czego tek na prawdę potrzebujemy.

I teraz pierwsze zdanie drugiego akapitu :) Czy na prawdę plotka przerodzi się kiedyś w rzeczywistość?

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
netbook, plotki, przyszłość
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Mac na czas kryzysu

BzArEx | Marzec 9, 2009

Czy zakup komputera w ciężkich czasach to dobry pomysł? A jeszcze do tego zakup Maca, którego ceny w Polsce najzwyczajniej powalają?

Myślę, że jeśli już ktoś miał by się decydować na zakup nowego komputera sygnowanego logiem Apple, to powinien wybrać poprzednie modele. Dla przykładu iMac nawet z kartą ATI Radeon HD 2600 Pro radzi sobie praktycznie ze wszystkimi zadaniami, jakie może wykonywać sprzęt w takim przedziale cenowym.

Obecnie już niestety nie opłaca się kupować Makówek z procesorami PowerPC. Niebawem przestaną być w ogóle wspierane, a poza tym kiedyś i aplikację staną się Intel only. Zakup takiego komputera może być podyktowany sentymentem lub chęcią postawienia sobie pięknego iMaca G4 w gabinecie (nadaje się do odbierania maili, WWW, system Tiger) ;)

Dla użytkowników ekstremalnych, dla których komputer to za mało. Stacja robocza Mac Pro z poprzedniej serii również powinna przypaść do gustu (o ile uda się trafić na nieco tańszy model). Prawdopodobnie karta graficzna Radeon 4870 będzie z doskonale z nim współgrać. A o procesory nie ma się co martwić jeszcze naprawdę długo będziemy się cieszyć zapasem mocy.

Te wszystkie informacje będą przydatne dla osób chcący zakupić Jabłkowy komputer teraz. A co dla osób, które czekają na lepsze czasy? Takie oczekiwanie może trwać wieki. Ale obecnie warto czekać na dwie rzeczy, aktualizację 10.5.7, która pomoże nieco zbyt nagrzewającym się MacBookom Pro (sprawa lepszych profili obrotów wiatraka względem temperatury). Jednak osobiście jeśli nie miał bym Maca, czekał bym na premierę Śnieżnego Leoparda. Jeśli kupimy komputer teraz nikłe szanse, że dostaniemy go za darmo. A jego możliwości, oraz wygoda prawdopodobnie warte będą czekania. Wystarczy wspomnieć o QuickTime X.

Powodzenia, nie dajcie się zrazić i jeśli tylko możecie sprawdźcie. Salony iSpot to może nie Apple Store, ale z pewnością sprzedawcy pomogą i pokażą jak to się je ;)

Comments
3 komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
iMac, Mac, Mac Pro, przyszłość
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Nowy Mac mini

BzArEx | Luty 20, 2009

Nareszcie, po tylu miesiącach pierwsze, bardzo prawdopodobne informacje na temat nowego modelu Maca mini. Ten mały, uroczy komputer po prostu nie mógł być wpisany na stałe do historii.

Co my tu mamy? Jeśli zdjęcie jest prawdziwe to przeżyłem szok, 5 portów USB, standardem Apple są 3 ;) A poza tym zadbanie o dawnych klientów, stare (Mini DVI) jak i nowe (Mini DisplayPort) złącza zewnętrznego monitora są na miejscu. Do tego FireWire 800 w 100% kompatybilny z 400 (odpowiedni kabel).

Spekuluje się o specyfikacji. Ja jednak napiszę, że jest ona zbliżona (w nieoficjalnych zapowiedziach) do ostatniego modelu MacBooka, poza RAM, mówi się o pamięciach DDR3.

Jak dla mnie Mac mini stanie się doskonałym kompanem do pracy na zwykłym, wielkim monitorze LCD. I znów, wg zapowiedzi Apple OS X 10.6 będzie radził sobie z nim świetnie. A to dzięki zaprzęgnięciu do obliczeń typowych dla CPU, również GPU.

A zresztą na co ten cały bełkot? ON jest najzwyczajniej ŚLICZNY :)

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
Mac mini, przyszłość
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Czym Apple zaskoczy nas w 2009?

BzArEx | Luty 17, 2009

Mój poprzedni wpis dotyczący prac w laboratoriach testowych jabłkowej firmy odnosił się stricte do jej produktów. Lecz Apple to nie tylko sprzęt i OS X, ale i nieco zapomniany, kurujący się Jobs.

W pewnym odcinku AppleBlog.TV jeden z prezenterów przedstawił ciekawy punkt widzenia: Skoro Jobsa nie ma, Apple może przyznać się do błędu. Chodziło o aktualizację pojedynczych utworów, ze swojej biblioteki muzycznej zakupionej w sklepie iTunes, na pozbawianą zabezpieczeń DRM. Wcześniej jedyną możliwością było zakupienie całej kolekcji w nowym formacie.

Kolejną zmianą jest dopuszczanie innych przeglądarek do iPhone niż Safari, jednak wciąż wszystkie muszą być oparte na WebKit (obecnie są to jakby wtyczki do Safari).

Często o Apple można usłyszeć „drugi, gorszy Microsoft”. Faktem jest, że niektóre z zagrywek kalifornijskiej firmy są mocno przesadzone. Jednak uważam, że większość, jeśli nie wszystkie to tylko czasowe fanaberie.

Kiedyś chwaliłem brak pracy w tle aplikacji na iPhone, argumentując to stabilnością oraz szeroko dostępną usługą Push, pozwalającą na wyświetlanie wiadomości z komunikatorów jak SMS. Apple nie wprowadzając tej funkcji zdaje się, że porzuciło pomysł.

Czy może to oznaczać prawdziwy multitasking w przyszłych generacjach iTelefonu? Wszyscy główni konkurenci to mają, więc i Jabłuszko musi coś z tym zrobić. Uważam, że to może być jedna z większych zmian w sanowisku Apple w tym roku.

Mac OS X i aktualizacje, zawsze gdy pojawia się nowa na niektórych pada blady strach. Czy mój (stary) program przestanie działać? Uważam, że i tu możemy spodziewać się pewnego postępu. Całkowite przejście w 64 bity, pełne wsparcie dla Cocoa, może tylko tę sytuacje wyklarować. Obawiam się tylko, że z marnym skutkiem dla staroci. Ale z pożytecznym dla nowości. Unifikacja standardów to wg mnie kolejna zagrywka mogąca dąć w żagle OS X.

Uważam, iż obecny rok to rok zmiękczenia stanowiska Apple. Jednak na swój, niesłychanie prosty i intuicyjny sposób. Mam taką nadzieję…

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
przyszłość
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Po zimie przyjdzie wiosna

BzArEx | Luty 2, 2009

Jedno pozostaje zawsze oczywiste, Apple pracuje nad wieloma produktami. Czy więc informacja o domniemanym wykryciu nowego iPhone w pobliżu jabłkowego kampusu musi oznaczać automatycznie wklepywanie „njusa”? Równie dobrze mogę napisać, że Apple testuje obecnie kilka modeli telefonów i co najmniej 20 wersji rozwojowych iPhone OS. Czy minąłem się z prawdą? Na jakieś 90% nie ;)

Gdyby słowa, które przeczytaliście pojawiły się na Mac Rumors, cóż to by była za sensacja! Zauważyłem, że wszelkie plotki, a potem jęki zawodu biorą się… z nieznajomości rynkowych realiów.

Każdy koncept przechodzi bardzo wiele, jest opierany o badania rynku, często także zmienia swe oblicze jeszcze w cyklu produkcyjnym. Wszystko jest zależne od tego czy twórcy wymyśla lepsze rozwiązania i technologie.

Pamiętacie jak Steve Jobs podczas jednego keynote, na którym potwierdził przejście Mac na procesory Intel? Pokazał wtedy, że laboratoria Apple sprawdzały możliwość pracy OS X na wielu platformach sprzętowych.

Ten przykład dobitnie pokazuje, że Apple jak każda inna firma rozwija swoje produkty nieliniowo. Nie znamy wersji rozwojowych produktów Apple. Zresztą bardzo rzadko zdarza się aby prototypy wyciekały z firm.

Z całą pewnością więc napiszę: iMac jest testowany z wieloma typami procesorów (4 i 2 rdzeniowymi), głupotą było by powiedzieć, że Apple nie testuje Atom’a jako procesor do swoich produktów (możliwe, że jeszcze nie istniejących), programiści wiedzą jak zaimplementować kopiuj & wklej w iPhone OS, i tak dalej.

Naprawdę nie można za każdym razem wałkować różnych dziwnych informacji. Wystarczy wysilić nieco wyobraźni aby wiedzieć nad czym może pracować firma pokroju Apple. Nam pozostaje czekać na oficjale zapowiedzi, lub tworzenie własnych wizji ;)

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
przyszłość
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Apple, czy z ludzką twarzą?

BzArEx | Styczeń 14, 2009

Kiedyś dawno Apple miało wyłącznie garstkę najwierniejszych fanów. Później przyszedł Steve Jobs i powiedział, że to dobrze jest myśleć inaczej. Narodziły się nowe idee komputerów dla przeciętnego Johna Smitha. Firma powoli zyskiwała nowych zwolenników. Jabłuszko z tego okresu było według wielu inne bardziej nastawione na jakość i na dawnych klientów. Ale na pewno nie była to firma o masowym charakterze produkcji.

Czasy się zmieniły, okazało się, że iPod działa również z PC. Więc firma zwiększała sprzedaż. Jednak to raczej nie wzbudzało żadnych kontrowersji. No może poza porzuceniem FireWire jako sposobu przesyłu MP3.

A po kolejnym przełomie w świecie szeroko rozumianej technologii wszystko się zmieniło. Pojawienie się iPhone było czymś czego rynek potrzebował. Był to pierwszy telefon z dobrze wykonanym interfejsem dotykowym, który wciąż jest niedoścignionym wzorcem w swej prostocie!

W tej łyżce miodu była, a może nadal jest łyżka dziegciu (może nawet nie jedna…). Ot na przykład z góry narzucona funkcjonalność, która pomimo możliwości jest na razie mało rozbudowywana. Wybawieniem mało być pojawienie się SDK, oficjalnych narzędzi programistycznych, które były zapowiadane jako takie same jak te z których korzystają macierzyści programiści Apple.

Jednak znów autoryzacja w AppStore i jednak nieco ograniczone SDK wywołały falę sprzeciwu, nieco zbyt rozdmuchaną, ale jednak. Czasem zniknęła (jakaś) aplikacja (pomijam fakt, że to przez umowy biznesowe z AT&T). Czy czasem czegoś w ogóle nie dopuszczono.

Pamiętacie może niejasną aferę z Operą Mini, sama aplikacja wg mnie może powstać (nie jest przeglądarką a klientem wyślij, serwer Opery, strona WWW, serwer Opery, my. Jednak czy ta aplikacja w ogóle została wysłana no nie do końca jest to jasne…

Pewnie przeczytaliście już, że Apple postanowiło nieco uwolnić rynek przeglądarek iPhone, ale nie wydaje mi się żeby (jeszcze) mogły powstać mobilne wersje Firefoxa czy innej Opery. A to dlatego, że nadal programiści są „ograniczeni” do WebKita.

Ostatnie przykłady pokazują, że nic nie jest wieczne, Jabłuszko potrafi słuchać. Ale nie najlepiej u niego z zapłonem. Więc czy rzeczywiście wszystko wg Was nadal zmierza ku gorszemu i mniej otwartemu?

Comments
2 komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
AppStore, błędy, iPhone, przyszłość
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Zbyt wysokie tempo

BzArEx | Grudzień 17, 2008

Ostatni MacWorld z keynote Apple, pierwszy bez Stevea Jobsa. Na tym blogu o domniemanej chorobie nie przeczytacie.

U bardziej powściągliwych komentatorów tego nowego zjawiska pojawia się podobny komentarz do zaistniałej sytuacji. A mianowicie zbyt wysokie tempo wydawania produktów przez Apple. I tu zgadzam się w 100%. Tylu nowych produktów jeszcze w najnowszej historii Jabłuszka jeszcze nie było.

Ktoś zapyta jakich nowych? Telefon z dotykowym ekranem (2), cienki laptop (1,5), stary – nowy .Mac oraz aluminiowe MacBooki (2). Liczby oznaczają ilość “fizyczną” produktów, 1,5 przy Air oznacza, że ten komputer został jedynie unowocześniony a nie zmieniony na nowy model. Do tego dochodzi Leopard święcący tryumfy dzięki Viście, która nie przypadła konsumentom do gustu.

Jak na standardy Apple to dużo. Wielu zarzuca firmie masowość, co nie jest priorytetem Apple. Wszystko począwszy od cen skończywszy na designie jest skierowane do konkretnej grupy odbiorców. Posiadających pieniądze i wiedzących czego potrzebują. Tylko, że ci klienci narzekają na “powolnego” Leoparda, na problemy z przegrzewającymi się MacBookami, na to, że prawie każdy nowy produkt potrzebuje miesięcy na rozruch.

Teraz mam nadzieję cała ta sytuacja się odmieni przymusowe co roczne targi MacWorld są popularne. Jednak 12 miesięcy to zdecydowanie za mało jak na realne możliwości Apple. Decyzja o wycofaniu i braku Jobsa jest podyktowana wg mnie tym, że nie ma nic ciekawego do zaprezentowania.

Piszę tak nie tylko dla tego, że przeczytałem to gdzie indziej. Ja po prostu nie wierzę w te wszystkie plotki o nano iPhone. Stefan nie raz chwalił klawiaturę ekranową podkreślał jej wygodę, wyśmiewał patyczki, pokazywał ograniczenia małych plastikowych klawiatur. Przecieki o nano iPhone są dla mnie co najmniej głupie, bo nie poparte strategią firmy. To rozwiązanie nie było by wygodne. A wiele aplikacji z AppStore, a może nawet wszystkie nie działały by na tym czymś.

NetBook pieśń wszelkich Blogerów. Wszyscy tak chwalimy Jobsa, a czy my go w ogóle słuchamy. On powiedział, że Apple nie chce zmniejszać produktów kosztem wygody i wydajności. Air no nie potwór na miarę MacBooka Pro, jednak na tyle wydajny aby pracowało się na nim wygodnie, a sam był niezauważalny w (rozmiary zbliżone do kartki A4).

I to tyle. Na najbliższym MacWorld spodziewał bym się nowych iMaców, prezentacji wczesnej wersji Leoparda, wg mnie zdecydowanie nieprzeznaczonej do sprzedaży, oraz pomniejszych aktualizacji. Może mini Mac znów powróci do łask? To tyle z dywagacji na ten temat!

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
iMac, keynote, MacWorld, przyszłość, Steve Jobs
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

W pogoni za nowościami

BzArEx | Grudzień 9, 2008

Cały czas uczestniczymy (często mimowolnie) w wyścigu technologicznym. Apple zwykle stara się tworzyć nowe trendy (brak stacji dyskietek w iMac, rezygnacja z napędu optycznego w MacBook Air). Jednak poza tym, że takie zmiany są zdecydowanie modernistyczne to często przeszkadzają przynajmniej w chwili ukazania się nowego produktu na runku. O ile Air jest jedynym komputerem w ofercie Apple bez napędu, to już brak portu kart pamięci może być bardziej odczuwalny.

Po prezentacji najnowszej serii MacBooków rozgorzała dyskusja na temat braku portu FireWire, laptopie dla ludu, który jest najczęściej wybierany wśród studentów w USA. Czy takie rozwiązanie jest wygodne nie. A czy ma przyszłość? Nowe USB 3.0, na które powołuje się wielu felietonistów tłumaczących ten ruch, jak na razie nie istnieje więc? Nowe kamery HD mają tylko często tylko USB, prawda. Ale czy my mamy kamery HD? Czy iMovie poradzi sobie z kamerami podpiętymi pod USB? Przyszłość przegoniła teraźniejszość.

Jednak w tym szaleństwie jest prosta metoda. Jeśli z czegoś rezygnujemy już teraz na pewno nie będziemy mieli problemów w przyszłości. Jednak jak rysuje się ta przyszłość? Wspomniane USB 3.0 wymusi kolejną wymianę sprzętu. Na taki, który będzie mógł wspierać tę technologie. Znów coś ze sobą nie zagrało.

Poza tą jakże oklepaną wadą musimy dostrzegać plusy. Piękny komputer przenośny, wykonany z trwałego aluminium, działający pod kontrolą wygodnego systemu operacyjnego. Te zalety wystarczą ponad wszelkie niedociągnięcia.

No cóż mój iMac (obecnej serii) ma mi starczyć na lata. dokładnie, 5 lat najmniej. Szok dla wielu? Pewnie tak :) Ale właśnie taka jest średnia życia moich komputerów. Dlaczego ja nie zaczekałem na nowe modele? Ponieważ obecne modele są sprawdzone i zawierają wszystkie potrzebne mi złącza. Ciekawe jak bardzo Śnieżny Leopard poprawi wydajność w stosunku do obecnego Leoparda?

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
MacBook, przyszłość, wady
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

« Previous Entries

Tagi

3g ACD aktualizacje Apple AppStore błędy ceny Cydia Developer Program dev team e-book event fotogenia g3 gry historia iMac Installer iPhone iPhone OS 3 iPhone OS 3.0 iPod iPod touch iTunes iTunes Store jailbreak keynote Mac MacBook MacHeist Mac mini Mac OS X MacWorld nowości OSX plotki Polska promocja przyszłość Safari simlock Snow Leopard Steve Jobs Windows WWDC

 

Marzec 2010
P W Ś C P S N
« sty    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Archiwa

  • Styczeń 2010
  • Październik 2009
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008

Kontakt z autorem

  • napisz e-mail

Polskie strony o Apple

  • AntyApple
  • Aperture.pl
  • Apple Blog
  • Apple Test
  • AppleART
  • Applemania.pl
  • blog.moridin.pl
  • Bushman-Editing
  • fotogenia
  • imacblog.pl
  • M@kowiec
  • MacUser.info
  • Makowe ABC
  • Makowe Boje
  • Moje Jabłuszko
  • MyApple
  • Spider’s Web
  • zuzga.net

Strony zagraniczne

  • Blog Dev Team
  • Mac Rumors
  • RiP Dev Blog

Użyteczne

  • Dockdrop
  • Docker
  • FluidTunes
  • fruux
  • VirtualBox
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox