Wrzesień miesiąc niespodzianek?
BzArEx | Sierpień 21, 2009Większość zainteresowanych wie, że Apple zwyczajowo pokazuje nowe modele iPodów właśnie na wrześniowych eventach. Kolejnym faktem jest ukończenie prac nad nowym Mac OS X 10.6 Snow Leopard.
Oczywiście nowa Śnieżna Pantera była już pokazywana a najważniejsze usprawnienia zostały już szeroko omówione. Nowy system to definitywne odcięcie się od procesorów PPC, 10.6 będzie działał tylko na Intelach. Między innymi dzięki temu po jego instalacji, bądź aktualizacji zyskamy kilka GB wolnej przestrzeni dyskowej. Kolejną wartą wspomnienia informacją jest stosunkowo tania aktualizacja dla dotychczasowych użytkowników 10.5 (dla tych, którzy kupili system kilka miesięcy temu) kosztuje ok. 30$. A w Polsce nadal obowiązuje promocja dla nowych klientów, dzięki której dostaniemy aktualizację za darmo.
iPody jak zwykle są wielką niewiadomą. W gruncie rzeczy niewiadomo czy Apple odświeży tylko obecne modele, czy zupełnie zmieni wygląd najpopularniejszego odtwarzacza na świecie. Ciekawiej zapowiada się model touch. Wg nieoficjalnych przecieków będzie wyposażony w kamerę (podobnie jak iPhone). Co więcej? Naprawdę trudno zgadnąć. Mało prawdopodobne jednak aby Apple strzelało sobie niejako w stopę i dodało do toucha GPS, który jest dostępny w iPhone 3G i 3G S.
Ostatnim pewniakiem jest iTunes 9 nowa wersja kombajnu multimedialnego Apple, tym razem dodana zostanie obsługa serwisów społecznościowych.
iProd tajemnicza maszyna od Jabłuszka czym ona jest? Fakt, że wzmianki o niej pojawiają się między innymi w oprogramowaniu iPhone OS 3.0 mogą świadczyć, że iProd będzie działał właśnie pod egidą tej odchudzonej wersji OS X, czyli będzie to urządzenie dotykowe. Jednak równie dobrze może to być netbook, nowe wcielenie Aira. Lecz nazewnictwo nie pasuje. Komputery Apple straciły i (poza iMaciem). Czy dowiemy się cóż to za dziwo właśnie we wrześniu? Tego nie wie na pewno nikt, lecz już sama możliwość zaprezentowania czegoś nowego nastraja optymistycznie…
Kto wie może po długiej nieobecności dostaniemy upragnione BUM od Steva Jobsa.





