Czy to dualizm?
BzArEx | Styczeń 8, 2009Nie milkną głosy po ostatnim keynote. Jednak nie są to krzyk zachwytu, raczej jęki zawodu. Czy słusznie? 90% tego czego oczekiwaliśmy było napompowane przez plotki. Często te same, które słyszymy zawsze. Teraz doszedł jeszcze dziwny projekt iPhone nano. Ktoś jest jeszcze zagubiony i zastanawia się czemu go niema? Odpowiedź jest prosta jeśli Apple pracuje nad innym modelem iPhone to na pewno nie chodzi o ten. To co wszyscy widzieliśmy na zdjęciach jest podróbką, która żeruje na niewiedzy klientów, oraz mami ich logiem Apple. Sam telefon istnieje. Można go kupić w sklepach w Chinach i bodaj Indonezji. A sam trzyma poziom innych podrabianych telefonów (należy zaznaczyć, iż ich jakość wzrasta, jednak daleko im do ideałów).
Zwróciłem uwagę również na częste zjawisko narzekania. Ale dość specyficznego, bo zależnego od sytuacji. Jeśli ktoś powie: „Leo mi się wiesza”, „MobileMe nie wysyła poczty”. To z całą siłą wyładowujemy swą frustrację podobnymi słowami: „Zajęli by się softem wreszcie”, Nie dbają o stałych klientów, cały czas tylko nowości sprzętowe”. Teraz znów gdy Apple zwolniło narzekamy, że tych nowości nie ma. Coś mi tu ze sobą nie gra.
Cóż w ludziach siedzi takiego, że nie dostrzegają plusów? To co zaprezentowano na tegorocznym MacWorld może nie porywa tłumów. Jednak niesie ze sobą pokaźny pakiet aktualizacji w przypadku iPhoto 09 dostosowanie się do konkurencji, Picasa’y, jak również ciekawe nowe funkcję jak rozpoznawanie twarzy. Jest to ciekawa technologia, czemu podchodzimy do niej z taką dozą obojętności?
Wymienię jeszcze usprawniony iMovie 09, naprawdę zrobiło na mnie wrażenie to jak prosto i szybko można uzyskać typowe efekty filmowe za pomocą kilku dość intuicyjnych kliknięć. A sam efekt stabilizacji wyglądał zawodowo, przynajmniej na demonstracji. No i iWeb 09 jak pisze Bartosz nareszcie pozwala publikować strony na FTP, tak jak dziś robimy to na MobileMe.
Pakiet iWork 09 jest po polsku, miły akcent po Leopardzie, lubię gdy firma widzi zapotrzebowanie na różnych rynkach. Tak przy okazji pamiętacie ostatnią prezentację MacBooków z aluminium? Wykorzystano w niej najprawdopodobniej testową wersję Keynote 09 (pojawiły się nowe efekty na wykresach). Miło, że produkty są naprawdę testowane w bojach. Niech będą jak najdłużej. Bo jak wielu uwielbiam pracować na dopracowanym sprzęcie i oprogramowaniu.
Co z 17 calowym MacBookiem Pro, to doskonały przenośny komputer. Dostępny również w wersji z matową matrycą. No cóż jak tu ponarzekać? Do tego nowa bateria, zauważyliście jak ostatnimi czasy Apple wprowadza nas w arkany produkcji swoich maszyn. Ciekawe zagranie!
Czy pokaz mi się podobał? Tak zobaczyłem wiele szczegółów, niektórzy twierdzą, że wygląda to lepiej jak Steve Jobs kilka pomijał i skupiał się na sednie. Jednak takie podejście podobało mi się. Bo bez zagłębiania się w temat widzę do czego nowe oprogramowanie może mi się przydać.
Tymczasem niech pracują, a kiedy ich dzieła będą gotowe z pewnością zostaną przedstawione z naszym ulubionym BUM
A na sam koniec, jeszcze raz życzę zdrowa dla Stefana!





