blogMac.info

Apple Blog – prace trwają
  • Główna

Windows 7 beta 1 czyli…

BzArEx | Styczeń 27, 2009

…o inspiracji, nieco inaczej. Pokuszę się o dość przekorne stwierdzenie, że ostatnia publicznie wydana beta siódemki jest lepsza od płatnej wersji Visty Ultimate :P Po prostu najlepszy system jaki możemy mieć za darmo (przynajmniej przez jakiś czas)!

Zacznijmy od plusów. Jako szczęśliwy użytkownik systemu Mac OS X jestem przyzwyczajony do wielu rozwiązań. A do dwóch w szczególności, expose i docka. Moja mina po przetestowaniu obu tych okienkowych nowości to bezcenny widok. Od pierwszego uruchomienia dostajemy w naszym docku Internet Explorer 8, dokumenty… Jak dla mnie ŚWIETNIE! Nawet przyzwyczajeń nie muszę zmieniać ;) A wykorzystanie ikon programów jako miejsce minimalizacji i przeglądania kart i IE to również wygodne rozwiązanie. Żegnamy stary pasek start. Ku uciesze wielu obecnych użytkowników Maca ;)

Następnie, nieco tylko koślawe expose. Okna używające interfejsu Areo (te z przeźroczystymi elementami) mogą stać się zupełnie przeźroczyste. Widzimy wszystko to co mamy a ekranie, a aktywne okno do tego rzuca cień. Minusem tego rozwiązania jest to, iż nie widzimy czym są te okna, nie ma ich nazwy, ani nie możemy wybrać któregoś z nich. Do tego okna aplikacji bez elementów przeźroczystości znikają zupełnie. Zdecydowanie ta funkcja wymaga poprawy.

Napisałem na początku, że Windows 7 to najlepszy darmowy system. Należy to traktować nieco z przymrużeniem oka. Jednak bezsprzecznie już samo dodanie kontroli nad upierdliwymi monitami bezpieczeństwa jest WIELKIM plusem względem Visty. Większość menusów również jest przeorganizowana, już rozbudowane, osobne okna zmiany rozdzielczości i wyglądu sprawiają dość miłe wrażenie. Dodanie folderów grupujących inne foldery również jest ciekawym pomysłem.

A działa to tak: mamy dokumenty (ładna ikonka itp.) sam ten folder pełni podstawową funkcję trzymania plików. Po dodaniu kolejnego folderu cała jego zwartość jest dopinana do dokumentów. Zmiana ustawień widoku pozwala przeglądać pliki tak samo jak by wszystkie znajdowały się w jednym miejscu. Warto zaznaczyć, że jeśli zapisujemy plik do dokumentów to zapisują się on tylko tam, a nie we wszystkich folderach.

Kolejną innowacją jest budowanie sieci, nie testowałem, jednak same okna konfiguracyjne wyglądały dość intuicyjnie. I raczej większość osób sobie z tym poradzi (takie było założenie). Już na tym etapie widać, że Microsoft odrobił lekcję zadaną przez Apple. System zyskał jeszcze więcej macowych bajerów. Zyskując przy tym na wygodzie pracy. Stal się lepiej dopracowany i co ważniejsze szybki w codziennych zastosowaniach!

Może mało interesuje to grupę docelową tego bloga jednak: testy przeprowadzone w grach Dead Space i Prince of Persia (2008) nie kłamią system ze standardowo ściągniętymi sterownikami radzi sobie w grach tak samo dobrze jak XP! A przecież iMac 2.66GHz nie jest stworzony do gier. Dodam, że Windows 7 jest wyposażony w DX 11 beta.

Do tej beczki miodu muszę dołożyć troszkę dziegciu. Fakt system fabrycznie odtwarza pliki DivX ale co z tego kiedy Windows Media Player 12 czasem odmawia posłuszeństwa. Każda próba odtworzenia kończy się miłym paskiem „poszukuję rozwiązania” i tak w kółko. Dopiero po jakimś czasie sam nagle zaczyna działać. A do tego, coś czego przeżyć nie mogę. A mianowicie dźwięk, słychać bardzo wyraźnie szumy, obrazowane nawet szarym paskiem w menu odpowiedzialnym za głośność. Słychać go zawsze podczas odtwarzania dźwięków, szczególnie przy cichej muzyce. Bardzo mnie to denerwuje.

Reasumując wiele jest do poprawki, a nawet skończenia. Sam system jest, a raczej będzie naprawdę dobry. W wyniku przesunięcia premiery Mac OS X 10.6 (z czego się bardzo cieszę) i tak dobrej bety systemu Windows 7 moje wymagania znacznie wzrosły. Jednak pamiętajcie, warunkiem szczęścia są „niskie oczekiwania”. Tym humorystycznym akcentem kończę krótki test Siódemki.

PS
Jeśli MS raczej odradza posiadanie tego systemu jako główny, co jest zrozumiałe. Jednak na Macu nie widzę przeszkody aby go testować i używać! System upodobnił się na tyle do OS X, że praca na nim jest, hmm wygodna ;) Czy twórcze kopie to coś złego? Dla mnie nie :P

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Nowe Technologie
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Najsłabsze ogniwo

BzArEx | Styczeń 22, 2009

Bezpieczeństwo to pewnie zaraz po poradnikach “jak przyspieszyć komputer” najczęściej poruszany temat prasy branżowej. Jednak cóż z tego, gdy to my sami UMYŚLNIE instalujemy syf w swoich maszynach.

Głupocie nic nie stanie na przeszkodzie, nawet system powstały na bazie UNIXa. Czy zdajecie sobie sprawę, że gdy jakiś program wymaga hasła administratora to robi to dlatego, że ingeruje nieco głębiej w ustawienia systemu?

Czy więc taką lekką ręką zainstalujecie wszystko co “pożyczyliście” z różnych darmowych sklepów internetowych?

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Nareszcie lepiej – blogMac.info

BzArEx | Styczeń 21, 2009

Pierwsza poważniejsza zmiana. Pomysł, który zrodził się w wakacyjnym słońcu musi zacząć ewoluować.

Mam własną domenę! www.blogmac.info czy to nie brzmi dumnie ;) Adres miał być krótki, a to tego zawierać słowo Mac, takie zboczenie ;) Więc wpadłem na ten. Pamiętajcie, że nadal testuję MobileMe jako host dla mojej strony. Na pewno wiem jedno, w obecnym stanie blog nie może trwać wiecznie.

Jak na razie reklamom mówię nie, robię to z przyjemności. To swoista nagroda dla Tych którzy znajdują czas na lekturę mojego bloga wśród tylu innych doskonałych macowych pozycji, dzięki!

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Blog
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Co w Jabłuszku piszczy

BzArEx | Styczeń 21, 2009

Z pomniejszych informacji, chyba najbardziej lubiany model Maca, czyli biała wersja MacBooka doczekała się nowej wersji. Procesor ma w prawdzie minimalnie mniejsze taktowanie, jednak jest na szybszej szynie – 1066 MHz. A do tego karta graficzna NVIDIA 9400M znana z słabszego AluBooka. Mamy nowego taniego Maca, który poradzi sobie w nowych “śnieżnych” warunkach!

A co poza tym w naszym Macświecie? Co rusz ktoś wywołuje dyskusję o instalowanie Mac OS X 10.5 na PC. Ja odpowiadam na takie zapędy krótko. Jeśli tak, to chcemy dowolnej instalacji oprogramowania na telefonach komórkowych. Bo często nowe modele to tylko nowy wygląd i soft. Więc czemu nie wgrać tylko softu? Chcę pełnej dowolności w instalowaniu kompatybilnych systemów operacyjnych na konsolach! Wyobrażacie sobie komputer oparty na Xbox 360 za takie pieniądze? Więc czy to tylko Apple jest złe i nie chce aby instalować ich system na wszystkich komputerach?

Tak na marginesie, Dock, który pojawia się w Windows Seven jest całkiem wygodny, a niby expose też jakoś daję radę :P PC zostań lepiej przy swoich systemach operacyjnych, a Mac OS X zostaw w spokoju ;) A jeśli już musicie sprawdzić jak będzie wyglądała przyszła wersja Windows, to kupcie na ten przykład MacBooka z początku tego wpisu :)

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
Mac OS X, MacBook, nvidia, Windows
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Apple, czy z ludzką twarzą?

BzArEx | Styczeń 14, 2009

Kiedyś dawno Apple miało wyłącznie garstkę najwierniejszych fanów. Później przyszedł Steve Jobs i powiedział, że to dobrze jest myśleć inaczej. Narodziły się nowe idee komputerów dla przeciętnego Johna Smitha. Firma powoli zyskiwała nowych zwolenników. Jabłuszko z tego okresu było według wielu inne bardziej nastawione na jakość i na dawnych klientów. Ale na pewno nie była to firma o masowym charakterze produkcji.

Czasy się zmieniły, okazało się, że iPod działa również z PC. Więc firma zwiększała sprzedaż. Jednak to raczej nie wzbudzało żadnych kontrowersji. No może poza porzuceniem FireWire jako sposobu przesyłu MP3.

A po kolejnym przełomie w świecie szeroko rozumianej technologii wszystko się zmieniło. Pojawienie się iPhone było czymś czego rynek potrzebował. Był to pierwszy telefon z dobrze wykonanym interfejsem dotykowym, który wciąż jest niedoścignionym wzorcem w swej prostocie!

W tej łyżce miodu była, a może nadal jest łyżka dziegciu (może nawet nie jedna…). Ot na przykład z góry narzucona funkcjonalność, która pomimo możliwości jest na razie mało rozbudowywana. Wybawieniem mało być pojawienie się SDK, oficjalnych narzędzi programistycznych, które były zapowiadane jako takie same jak te z których korzystają macierzyści programiści Apple.

Jednak znów autoryzacja w AppStore i jednak nieco ograniczone SDK wywołały falę sprzeciwu, nieco zbyt rozdmuchaną, ale jednak. Czasem zniknęła (jakaś) aplikacja (pomijam fakt, że to przez umowy biznesowe z AT&T). Czy czasem czegoś w ogóle nie dopuszczono.

Pamiętacie może niejasną aferę z Operą Mini, sama aplikacja wg mnie może powstać (nie jest przeglądarką a klientem wyślij, serwer Opery, strona WWW, serwer Opery, my. Jednak czy ta aplikacja w ogóle została wysłana no nie do końca jest to jasne…

Pewnie przeczytaliście już, że Apple postanowiło nieco uwolnić rynek przeglądarek iPhone, ale nie wydaje mi się żeby (jeszcze) mogły powstać mobilne wersje Firefoxa czy innej Opery. A to dlatego, że nadal programiści są „ograniczeni” do WebKita.

Ostatnie przykłady pokazują, że nic nie jest wieczne, Jabłuszko potrafi słuchać. Ale nie najlepiej u niego z zapłonem. Więc czy rzeczywiście wszystko wg Was nadal zmierza ku gorszemu i mniej otwartemu?

Comments
2 komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
AppStore, błędy, iPhone, przyszłość
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Windows 7

BzArEx | Styczeń 12, 2009

Brak stabilności, wyśmiewanie w reklamach Apple wszelkich wad. Czy to się skończy? Pewnie na razie nie. Jednak testowa wersja Windows 7 jest już teraz poprawna! Przez to słowo mam na myśli w miarę wygodne testy. Wstawanie systemu nawet po mocnych modyfikacjach plików systemu (automatyczne naprawy). Wykrywanie sterników i ściąganie nowych przez Windows Update.

Myślę, że jest to bardzo obiecujący konkurent przyszłego Mac OS 10.6. A nic tak nie wpływa na wzrost jakości jak dobra i konkurencyjna alternatywa.

Zabieram się powoli za pisanie recenzji pierwszej bety (32 bit). Jeśli kogoś ciekawi gry działają (DX9 bardzo szybko i schludnie). Ale mogą powodować pad systemu… To być może wina wczesnych sterowników do karty graficznej.

Jeśli kogoś interesuje można pobrać (legalnie) TUTAJ.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Nowe Technologie
Tags
beta, testy, Windows
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Czy to dualizm?

BzArEx | Styczeń 8, 2009

Nie milkną głosy po ostatnim keynote. Jednak nie są to krzyk zachwytu, raczej jęki zawodu. Czy słusznie? 90% tego czego oczekiwaliśmy było napompowane przez plotki. Często te same, które słyszymy zawsze. Teraz doszedł jeszcze dziwny projekt iPhone nano. Ktoś jest jeszcze zagubiony i zastanawia się czemu go niema? Odpowiedź jest prosta jeśli Apple pracuje nad innym modelem iPhone to na pewno nie chodzi o ten. To co wszyscy widzieliśmy na zdjęciach jest podróbką, która żeruje na niewiedzy klientów, oraz mami ich logiem Apple. Sam telefon istnieje. Można go kupić w sklepach w Chinach i bodaj Indonezji. A sam trzyma poziom innych podrabianych telefonów (należy zaznaczyć, iż ich jakość wzrasta, jednak daleko im do ideałów).

Zwróciłem uwagę również na częste zjawisko narzekania. Ale dość specyficznego, bo zależnego od sytuacji. Jeśli ktoś powie: „Leo mi się wiesza”, „MobileMe nie wysyła poczty”. To z całą siłą wyładowujemy swą frustrację podobnymi słowami: „Zajęli by się softem wreszcie”, Nie dbają o stałych klientów, cały czas tylko nowości sprzętowe”. Teraz znów gdy Apple zwolniło narzekamy, że tych nowości nie ma. Coś mi tu ze sobą nie gra.

Cóż w ludziach siedzi takiego, że nie dostrzegają plusów? To co zaprezentowano na tegorocznym MacWorld może nie porywa tłumów. Jednak niesie ze sobą pokaźny pakiet aktualizacji w przypadku iPhoto 09 dostosowanie się do konkurencji, Picasa’y, jak również ciekawe nowe funkcję jak rozpoznawanie twarzy. Jest to ciekawa technologia, czemu podchodzimy do niej z taką dozą obojętności?

Wymienię jeszcze usprawniony iMovie 09, naprawdę zrobiło na mnie wrażenie to jak prosto i szybko można uzyskać typowe efekty filmowe za pomocą kilku dość intuicyjnych kliknięć. A sam efekt stabilizacji wyglądał zawodowo, przynajmniej na demonstracji. No i iWeb 09 jak pisze Bartosz nareszcie pozwala publikować strony na FTP, tak jak dziś robimy to na MobileMe.

Pakiet iWork 09 jest po polsku, miły akcent po Leopardzie, lubię gdy firma widzi zapotrzebowanie na różnych rynkach. Tak przy okazji pamiętacie ostatnią prezentację MacBooków z aluminium? Wykorzystano w niej najprawdopodobniej testową wersję Keynote 09 (pojawiły się nowe efekty na wykresach). Miło, że produkty są naprawdę testowane w bojach. Niech będą jak najdłużej. Bo jak wielu uwielbiam pracować na dopracowanym sprzęcie i oprogramowaniu.

Co z 17 calowym MacBookiem Pro, to doskonały przenośny komputer. Dostępny również w wersji z matową matrycą. No cóż jak tu ponarzekać? Do tego nowa bateria, zauważyliście jak ostatnimi czasy Apple wprowadza nas w arkany produkcji swoich maszyn. Ciekawe zagranie!

Czy pokaz mi się podobał? Tak zobaczyłem wiele szczegółów, niektórzy twierdzą, że wygląda to lepiej jak Steve Jobs kilka pomijał i skupiał się na sednie. Jednak takie podejście podobało mi się. Bo bez zagłębiania się w temat widzę do czego nowe oprogramowanie może mi się przydać.

Tymczasem niech pracują, a kiedy ich dzieła będą gotowe z pewnością zostaną przedstawione z naszym ulubionym BUM :)

A na sam koniec, jeszcze raz życzę zdrowa dla Stefana!

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
keynote, MacWorld, nowości
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Keynote w niebieskiej koszuli

BzArEx | Styczeń 6, 2009

Cóż nowego: iLife 09, iWork 09 + iWork.com, MacBook Pro 17”. Poprawki i aplikacje dla iPhone (Keynote, iTunes WiFi Store przez G3). No cóż nowości fajne ale moje typy się nie sprawdziły. Z czego po części się cieszę, ponieważ mój iMac nadal pozostaje obowiązującym modelem :P (taka nutka snobizmu).

Niestety życie nie daje mi dziś czasu aby dokładnie przyjrzeć się zaprezentowanym dziś nowościom. Jednak uważam, że dobrym znakiem było to, że nie pokazano Śnieżnego Leoparda. Powinien ujrzeć światło dzienne wtedy kiedy będzie gotowy. A co poza tym, DRM ale i muzyka za 0.99$ odchodzą. Za to są nowe ceny (w USA 0.69, 0.99 i 1.29$). Ciekawi mnie brak Mac mini. A w iPhone nano nie wierzyłem w ogóle.

Czy brak Jobsa był zauważalny? TAK, to wybiło się właściwie na pierwszy plan. On jednak niech dochodzi do zdrowia, aby mógł prezentować nam w przyszłości nowe przełomowe rozwiązania. Wracam do życia, taki świat…

Starszy wpis…
Ciepłe info z placu boju Phila. No cóż jak na razie jest tylko poprawnie bez tego BUM. Jednak już mamy mały skandal. Ktoś włamał się na stronę macrumors i rozpoczną jedyna rzecz, którą potrafi spam. I to w bardzo niesmacznym stylu. To pewnie robota Polaków, potwierdzają to głupawe teksty w naszym języku. Po więcej zapraszam później…

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
keynote
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Ach te plotki

BzArEx | Styczeń 5, 2009

Każdy, kto zdobył chodź kawałek tortu zwanego popularnością musi zadawać sobie sprawę, że sława to brak prywatności. A plotki i teorie spiskowe potrafią stworzyć niemal drugi życiorys w znacznie bardziej “ciekawym” stylu, niż jest w rzeczywistości.

Apple pomimo kryzysu w USA nadal sprzedaje swoje produkty z niezłym skutkiem. Więc jak by tu zaatakować tak silną i rozpoznawalną na rynku firmę? Odpowiedź nasuwa się wręcz sama. Jeden z najpopularniejszych a może nawet najpopularniejszy CEO świata, Steve Jobs cierpiał dawniej na bardzo ciężka chorobę – raka trzustki. Szczęśliwie udało mu się wyjść cało z tej opresji.

Jednak na ostatnich keynote Steva Jobsa było znacznie mniej, był często zastępowany na scenie. A sam stał się podejrzanie chudy. Cisza, która była zmącana jedynie plotkami została przerwana.

Cieszy mnie to niezmiernie, jednak szkoda, że sam zainteresowany zmuszony był do takiego posunięcia. Od czasu ogłoszenia komunikatu o baraku Jobsa na MacWorld musiał pewnie co dzień czytać informacje od pseudo informatorów o swoim odejściu…
Dziś możecie przeczytać dwa oświadczenia, w tym jedno od samego Steva oto ono:

January 5, 2009
Letter from Apple CEO Steve Jobs
Dear Apple Community,

For the first time in a decade, I’m getting to spend the holiday season with my family, rather than intensely preparing for a Macworld keynote.

Unfortunately, my decision to have Phil deliver the Macworld keynote set off another flurry of rumors about my health, with some even publishing stories of me on my deathbed.

I’ve decided to share something very personal with the Apple community so that we can all relax and enjoy the show tomorrow.

As many of you know, I have been losing weight throughout 2008. The reason has been a mystery to me and my doctors. A few weeks ago, I decided that getting to the root cause of this and reversing it needed to become my #1 priority.

Fortunately, after further testing, my doctors think they have found the cause—a hormone imbalance that has been “robbing” me of the proteins my body needs to be healthy. Sophisticated blood tests have confirmed this diagnosis.

The remedy for this nutritional problem is relatively simple and straightforward, and I’ve already begun treatment. But, just like I didn’t lose this much weight and body mass in a week or a month, my doctors expect it will take me until late this Spring to regain it. I will continue as Apple’s CEO during my recovery.

I have given more than my all to Apple for the past 11 years now. I will be the first one to step up and tell our Board of Directors if I can no longer continue to fulfill my duties as Apple’s CEO. I hope the Apple community will support me in my recovery and know that I will always put what is best for Apple first.

So now I’ve said more than I wanted to say, and all that I am going to say, about this.
Steve

Pozostaje życzyć zdrowia i miłego czasu spędzonego z rodziną na zasłużonym urlopie!

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
keynote, MacWorld, Steve Jobs
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

To już nowy rok!

BzArEx | Styczeń 2, 2009

Może troszkę spóźniony wpis ale co tam ;)
Witam Wszystkich w nowym 2009 roku. Nowy i ostatni (taki) Mac World już się zbliża.
A już teraz dostaliśmy noworoczny prezent od Dev-Team, yellowsn0w! Nowy sposób na pozbysie się simlocka z iPhone G3. Polecam sprawdzić, działa również z iPhone OS 2.2 – poradnik.

PS. Ceny iPhone G3 np. na Allegro są bardzo przystępne. Już niebawem może się to zmienić! Jeśli macie ochotę zakup to ostatni dzwonek. Z powodu łatwego i darmowego ściągania simlocka ceny po prostu muszą podskoczyć.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Apple
Tags
dev team, g3, iPhone, simlock
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Tagi

3g ACD aktualizacje Apple AppStore błędy ceny Cydia Developer Program dev team e-book event fotogenia g3 gry historia iMac Installer iPhone iPhone OS 3 iPhone OS 3.0 iPod iPod touch iTunes iTunes Store jailbreak keynote Mac MacBook MacHeist Mac mini Mac OS X MacWorld nowości OSX plotki Polska promocja przyszłość Safari simlock Snow Leopard Steve Jobs Windows WWDC

 

Styczeń 2009
P W Ś C P S N
« gru   lut »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwa

  • Styczeń 2010
  • Październik 2009
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008

Kontakt z autorem

  • napisz e-mail

Polskie strony o Apple

  • AntyApple
  • Aperture.pl
  • Apple Blog
  • Apple Test
  • AppleART
  • Applemania.pl
  • blog.moridin.pl
  • Bushman-Editing
  • fotogenia
  • imacblog.pl
  • M@kowiec
  • MacUser.info
  • Makowe ABC
  • Makowe Boje
  • Moje Jabłuszko
  • MyApple
  • Spider’s Web
  • zuzga.net

Strony zagraniczne

  • Blog Dev Team
  • Mac Rumors
  • RiP Dev Blog

Użyteczne

  • Dockdrop
  • Docker
  • FluidTunes
  • fruux
  • VirtualBox
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox