Cicho, cicho…
BzArEx | Grudzień 3, 2008…może za cicho? Prawda jest taka, że poza tanimi sensacyjkami nic poważnego się nie dzieje. No może poza prawdą co działa, a co nie w nowych słuchawkach z pilotem od Apple.
Bartosz napisał już całą prawdę o programach antywirusowych dla Maca. Świat kręci się dalej. Mój iMac już czuje na swym karku oddech modeli, które według plotek mają zostać zaprezentowane w styczniu. No ale co z tego wynika dla Czytelnika? No właśnie nic… Z kolejnymi tygodniami i miesiącami prowadzenia tego bloga dochodzę do wniosku, że informacja wcale nie musi być warta tak wiele jak to uczą nas w szkole…






I bardzo dobrze że nic specjalnego się nie dzieje! Jest czas na tak zwane prawdziwe życie – można oderwać się od blogów, RSSów, portali i pójść gdzie oczy poniosą. Byle dalej od komputerów
Prowadzenie bloga jest całkiem fajne gdy nie ma się nad sobą ciśnienia aby codziennie pisać. Cokolwiek, byle był “njus”. Blogi to nie onet czy inna interia lub gazeta. Na blogu informacja nie musi być pierwszej świeżości, ma stanowić pewne uzupełnienie tego co Autor chce przekazać z dłuższym okresie czasu. Na przykład fascynację czymś lub kimś, opis hobby, swoje zdanie na tematy przeróżne czy ot po prostu dać upust sieciowej gadatliwości. Jak ja w tej chwili
Pozdrowienia dla Autora strony